|
DWOREK
DWÓR
I BUDYNKI GOSPODARCZE
Równolegle
z pierwszą fazą prac na zamku, obok parku powstał zespół
dworski złożony z zabytkowych, drewnianych budynków
przeniesionych z pobliskich terenów Lubelszczyzny. W barokowym
dworze z XVIII wieku mieści się ekspozycja wnętrz domu
szlacheckiego i pokoje gościnne, w XIX wiecznym spichlerzu
ekspozycja etnograficzna zaś w stodole wystawa zabytkowych pojazdów
zaprzęgowych.
DWÓR
Z MONIAKÓW
Jeszcze
do niedawna Janowiec nad Wisłą znany był z ruin jednego z większych
zamków w Polsce, wybudowanego przez Firlejów na początku XVI
wieku. Dziś nie tylko monumentalne ruiny przyciągają zwiedzających,
równie interesujący jest stary dwór, przeniesiony do Janowca z
Moniaków. Dwór polski to więcej niż architektura, to znacząca cząstka
naszej kultury, by nie powiedzieć - naszej duchowości. Nie
przypadkiem pisząc o dworach profesor Tadeusz Jaroszewski
zacytował wiersz Bronisławy Ostrowskiej "Biała
godzina":
"Zapaliły się okna we dworze, w ganku z winogradem, świerszcze
strzygą tak mocno, mój Boże, Gwiazdy świecą na niebie takiem
bladem".
Dwór wybudowany został w latach
1760-1770 we wsi Moniaki, niedaleko Urzędowa na Lubelszczyźnie w
czasach, gdy właścicielami tej wsi byli Jakub Wierzbicki, chorąży
żytomierski i jego syn Jacek, cześnik urzędowski; reprezentanci
typowej sarmackiej szlachty.
Na
tę miarę skrojony był ich dwór. Drewniany, z wielkim
mansardowym dachem pobitym gontem wyróżniał się regularnym
ukształtowaniem wnętrza, charakterystycznym dla dworów z
drugiej połowy XVIII wieku. Siedmioosiowy, dwutraktowy z sienią
biegnącą przez całą szerokość budynku. Po obu stronach sieni
pokoje w jednakowym, symetrycznym układzie. W sumie liczył 9
pomieszczeń na parterze i jedno na pięterku nad gankiem.
Późniejsze dzieje dworu nie są zbyt dobrze znane, wiadomo
jednak, że dwór został zlicytowany w 1858 r., a nowym jego właścicielem
został Ludwik Zembrzuski. W rękach tej rodziny dwór pozostawał
aż do 1944 r.
W tym czasie był zapewne wielokrotnie remontowany, ale najwięcej
zmian przyniosła gruntowna przebudowa ( być może połączona z
przeniesieniem dworu w inne miejsce) dokonana w 1909 r. według
projektu Kazimierza Skórewicza (1866-1950). Architekt, absolwent
Instytutu Inżynierii Cywilnej w Petersburgu, był autorem projektów
min. dworu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Sulejówku i gmachu
Sejmu. Ale jego prawdziwą pasją była ochrona i konserwacja
zabytków. Był współzałożycielem i jednym z bardziej czynnych
działaczy Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości (od 1906
r.).
Przebudowa dworu w Moniakach nastąpiła w czasie wielkiego
powrotu idei dworu jako symbolu swojskości, rodzimości
traktowanej jako przejaw stylu narodowego.
Ideę tę na ziemiach polskich rozpropagował konkurs na dwór
Krasińskich w Opinogórze rozstrzygnięty w 1908r. Najbardziej
charakterystyczny dla tego konkursu był powrót do tradycji dworu
polskiego; w tym tez duchu przeprowadził Skórewicz przebudowę
dworu w Moniakach. Nie zmienił bryły, jedynie dwukolumnowy
portyk w wielkim porządku zastąpił gankiem. Dość istotne
zmiany przyniosła natomiast kolejna przebudowa dworu dokonana w
1914 r. już po wybuchu I wojny światowej. Wówczas pojawiły się
liczne lukarny w dachu, dwór został po prostu przystosowany do
przyjęcia większej liczby gości na czas wojny.
Ostatnim administratorem dworu był Tadeusz Dąbrowski (mąż
jednej z czterech córek Ludwika Zembrzuskiego i ojciec
znakomitego archeologa profesora Krzysztofa Dąbrowskiego), który
objął majątek i dwór w 1944 r. Po wojnie na mocy postanowień
reformy rolnej majątek został przejęty przez państwo. W dworze
znalazły się biura spółdzielni produkcyjnej z punktem skupu
mleka, przez jakiś czas był tu posterunek milicji obywatelskiej.
W rezultacie dwór został doprowadzony niemal do ruiny. Uratowało
go przeniesienie do Janowca dzięki inicjatywie ówczesnego
dyrektora Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, Jerzego Żurawskiego.
Do potrzeb Muzeum dwór zaadaptował architekt Jerzy Kowarski -
odbudowa, od przeniesienia poczynając, zamknęła się w latach
1977 - 1986.
Na
poddaszu urządzono pokoje gościnne, natomiast parter zajęła
wystawa wnętrz dworskich. Odtworzenie pierwotnego wyglądu pokojów
dworu było oczywiście niemożliwe, podjęto jednak próbę
przywrócenia ich atmosfery. Tę w dworach tworzyły pokolenia, po
każdym z nich coś zostawało, nawarstwiały się, tworzyły zbiór
zwykle nie jednorodny, ale dający wyobrażenie o żyjących tu
ludziach, ich zwyczajach, upodobaniach i czasie, w którym żyli.
Szczególnie cenną pamiątką jest komplet mebli (tzw. salonik)
utrzymany w stylu Księstwa Warszawskiego; cenny, ponieważ jest
jedyną pozostałością z wyposażenia dworu jeszcze sprzed II
wojny światowej. Podobnie jest w przypadku obrazów, tu wyróżnia
się "Święta Rodzina z żebrakiem" z końca XVII wieku
pędzla nieznanego malarza włoskiego. W historię dworu wprowadza
portret wspomnianego już Tadeusza Dąbrowskiego z 1942 r.
autorstwa wybitnego malarza Antoniego Michalaka.
Układ
ekspozycji oddaje przeznaczenie pokoi - jest Sień, Jadalnia,
Salon, Pokój Pani Domu, Pokój Pana Domu (z licznymi przedmiotami
np. strzelba, związanymi z polowaniami), Biblioteka. Nie pominięto
bardziej intymnej strony życia mieszkańców dworu, obok pięknego
i rzadkiego dość mebla tzw. pudrezy są naczynia do mycia się,
a także niezbędny wówczas sprzęt, czyli nocnik (fajans z
manufaktury w Kole).
Naturalność i bezpretensjonalność ekspozycji sprawia, że
istotnie można się tu poczuć jak gość zaproszony do dworu i
chodzący po jego pokojach, czekając na gospodarzy, którzy za
chwilę się zjawią. Jest jeszcze ogród, niegdyś zamkowy dziś
włączony w przestrzeń dworu i integralnie z nim związany.
Niewiele dziś pozostało dworów powstałych w XVIII wieku, ten w
Janowcu, ocalony przed zupełnym zniszczeniem, wprowadza w tamten
czas i przywołuje ducha sarmackiej jeszcze polskości.
Na podst. tekstu dr Waldemara
Odorowskiego
tekst
i zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości Muzeum Nadwiślańskiego
w Kazimierzu Dolnym www.muzeumnadwislanskie.pl
|
ATRAKCJE
Zamek
Kościół
Dworek
|